To chyba najbardziej znana książka o bieszczadzkich zakapiorach. Jedna z pierwszych książek Andrzeja Potockiego. To znany bieszczadzki dziennikarz, człowiek związany z tym regionem, autor poezji, wielu książek i niezliczonych filmów o regionie i jego mieszkańcach. Ogromną wartością jest fakt, że Pan Andrzej uczestniczył osobiście w bieszczadzkim życiu, mieszkał tu i znał wszystkich bohaterów swojej twórczości, na co dzień spędzając z nimi czas. Jako dyrektor Bieszczadzkiego Doku Kultury w Lesku był zaangażowany w wiele artystycznych inicjatyw.
Głowni bohaterowie to: Władek Nadopta „Majster Bieda”, Piotr Adamski „Francuz”, Jędrek Wasielewski „Połonina”, Zdzisław Rados „Król Gór”, Zdzisław Pękalski, Janusz Zubow, Ryszard Szociński, Józef Polański, Juliusz Wasik „Juliusz I – Król Włóczęgów”, Krzysztof Bross, Michał Giercuszkiewicz, Kazimierz Klich, „Jorguś”, Jaś Głoda, Tadeusz Spis, Krzysztof Szymala, Bogdan „sikorka” z Cisnej, Franciszek Lach, Boguś Iwanowski, Adam Glinczewski „Łysy”, Tomasz Żyto-Żmijewski, Jerzy Świtalski „Juras Dwatysięce” , Rysiek Denisiuk „Bury’, Zygfryd Wilk „Zyzio”, Ryszard Krzeszewski „Prezes”, Adam Gałecki „Długi”, Zofia Komedowa, Lutek Pińczuk.
Ich historie opowiedziane są w formie opowiastek, anegdot i czasem pobocznych wydarzeń, w których przewijają się nagminnie inne znane lokalnie postaci. Jedynym minusem jest fakt, że postaci tych jest ogrom, a autor wspomina o nich tak, jakby zakładał, że wiadomo o kim mowa, więc zdarza się, że ciężko zidentyfikować jakąś nową postać, która pojawia się tylko w formie ksywki czy imienia. Ten minus jest też oczywiście ogromnym plusem, ponieważ zmusza dociekliwego czytelnika do pójścia tropem i poszukania informacji we własnym zakresie.
Choć wielokrotnie spotykałem się z tym tytułem, swój egzemplarz zakupiłem u Franciszka Lacha czyli popularnego Andrija z Sinych Wirów. Nie dość, że swoje zdjęcie ozdobił dedykacją to jeszcze na głos przeczytał cały rozdział dotyczący jego osoby :).